niedziela, 11 października 2015

NDW (9) - tak nijako














To jeden z tych dni, w który nie ma kto zrobić mi zdjęcia i znowu muszę ratować się tymi samo - robionymi w lustrze. Ostatnio ich bardzo nie lubię, choć kiedyś korzystałam tylko z takich zdjęć. Absolutnie nie oddają one prawdziwego stanu moich włosów bo wyglądają na nich sztucznie. Ale cóż... Nie miałam tym razem wyboru :).

Jestem średnio zadowolona z mojej niedzieli dla włosów. Włosy wyglądają tak nijako.

- Na suche włosy nałożyłam kurację arganową z Isany,
- na odżywkę położyłam olej dla dzieci BabyDream (1h)
- długość umyłam balsamem na kwiatowym propolisie, a skórę głowy fioletowym szamponem z Joanny (następnie lekko "głaskałam" długość powstałą pianą),
- na koniec nałożyłam odżywkę Agafii "blask i elastyczność" zmieszaną z łyżeczką oleju z nasion bawełny,
- końcówki zabezpieczyłam olejowym serum Elseve (wiedziałam, że czegoś zapomniałam na zdjęciu :P)

I marne efekty:























Pasemkowana długość rośnie w siłę! :D Chcę się pozbyć farbowanego dołu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)