Kontakt/contact: edyta_to@wp.pl
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bioelixire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bioelixire. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 lipca 2016

Bioelixire Argan Oil (serum do włosów z olejkiem arganowym)



W kwestii zabezpieczania włosów mam już swojego ulubieńca, którym jest olejowe serum od Elseve. Raczej sama nie kupuję innych serum, testuję je jedynie przy okazji np. wygranej :). Serum arganowe, przeznaczone do suchych włosów, wygrałam w rozdaniu u Monetki.
Czy jest warte uwagi?

Informacje na temat produktu ze strony hairstore.pl (źródło)

Serum do włosów Argan Oil z olejkiem arganowym skutecznie nawilża i regeneruje suche i zniszczone włosy dając gwarancję szybkiej odbudowy w krótkim czasie. Zastosowania olejku arganowego w połączeniu w olejkiem jojoba i słonecznikowym pozwoliło stworzyć uniwersalną formułę, która nie tylko nawilży i zregeneruje strukturę włosów, ale także działa przeciwstarzeniowo i powstrzymuje rozdwajanie się końcówek.

Poznaj moc serum Argan Oil

  • Kwasy tłuszczowe oleju arganowego dotleniają i odbudowuje strukturę włosa.
  • Witamina E odpowiedzialna jest za odpowiednie nawilżanie i spowolnienie efektu starzenia się włosów.
  • Olejek słonecznikowy powstrzymuje przed utratą wody oraz posiada właściwości regenerujące.
  • Olejek jojoba powoduje lepsze przyswajanie i wchłanianie się składników pochodzących z olejku arganowego.
Pojemność: 20 ml

Sposób użycia:

Niewielką ilość serum wmasować w wilgotne lub suche włosy, nie spłukiwać.


Moja opinia:
Serum zamknięte jest w małym, odkręcanym pojemniczku. Zawartość trzeba wylewać na dłoń. Bardzo nie lubię tego typu aplikacji, o wiele bardziej praktyczne jest dla mnie serum z pompką. Konsystencja jest typowa - lekko tłustawa, olejowa. 
Bardzo podoba mi się zapach - przypomina mi jakieś pyszne pralinki :). Niestety, nie utrzymuje się na włosach. 
Cena produktu waha się w granicach 5-10 zł. Najczęściej widywałam je w Hebe. 
Skład prezentuje się następująco:

Serum to typowy, przeciętny, mało odżywczy zabezpieczak.

Czy moje włosy go pokochały?
Nie. I to 3 razy nie! Serum okazało się dla mnie za lekkie. W żadnym stopniu nie wygładza moich włosów, nie nawilża, w żaden sposób ich nie wspomaga. Od razu po aplikacji czuję, że włosy nie są wcale zabezpieczone :/. Jakąkolwiek ilość serum zaaplikuję na włosy, nie mam żadnego efektu. Nie ma nic pozytywnego, ale nie ma i obciążenia. Kudły wcale nie reagują na ten kosmetyk - ani radością ani złością. Nic i tyle!

Ocena: 1/5

Znacie to serum? A może możecie mi polecić swój hit zabezpieczający końcówki? :)


Jeśli ktoś ma czas, to proszę o parę kliknięć :*

KLIK KLIK
KLIK KLIK
KLIK KLIK
KLIK KLIK
KLIK KLIK     


Zapraszam do śledzenia mnie na: