Trochę mnie tu nie było :). Zrobiłam sobie małe wakacje z narzeczonym, korzystając z mojego ostatniego wolnego miesiąca. Wracam pełna sił i uzbrojona w nowości :). Oj jest trochę zaległości!
Na początku pokażę Wam rzeczy z Dresslink, z których jestem zadowolona jak nigdy!
Jeśli pamiętacie, zamówiłam dwie rzeczy
1. KARDIGAN: Wygląd na stronie:
Wygląd w rzeczywistości:
Nie zauważyłam żadnych nieprawidłowości :). Mojego zadowolenia nie trzeba chyba za długo tłumaczyć ;)? Ideał! Rękawki lekko ocieplane, reszta nieco delikatniejsza :). Polecam!
Ocena: 5/5
2. Koszula bez rękawów: WYGLĄD NA STRONIE:
Wygląd w rzeczywistości:
Koszula też nie odbiega jakoś specjalnie od tego, co pokazane jest na stronie ;). Może troszkę bardziej widoczne są zszycia. Ogólnie materiał jest dość dobrej jakości, przepuszcza powietrze.
Ocena: 5/5
Rzeczy możecie zobaczyć tutaj:
1. KARDIGAN >KLIK<
2. TOP >KLIK<
* * * * *
Kolejne zamówienie pochodzi z Zaful :). Dostałam dopiero jego pierwszą część, na resztę czekam. Współpraca póki co zapowiada się świetnie!
1. TOP: Wygląd na stronie:
Wygląd w rzeczywistości:
No i również jestem zadowolona :). Top jest dobrze wykonany, dopasowany, taki sam jak na stronie! Było warto.
Ocena: 5/5
Top możecie zobaczyć tutaj: >KLIK<
* * * * *
Na sam koniec jeszcze mała wishlista z Banggod. Postawiłam już raczej na rzeczy jesienne.
KLIK
KLIK
KLIK
Jak podobają się Wam moje nowości?
Bardzo proszę o kliknięcia, szczególnie w koszulkę z Zaful!
Za wszystkie komentarze i kliki ( także z poprzedniego wpisu), odwdzięczę się w poniedziałek wieczorem!!











































