niedziela, 10 stycznia 2016

Niedziela dla włosów (22)

Dzisiaj znowu bez zdjęć produktów - przygotowania do sesji zdecydowanie nie służą blogowaniu :D.

Olejowanie: 30 min olej z kiełków pszenicy.
Mycie: Długość Kallos banana, skalp Garnier z glinką i cytryną.
Odżywianie: 10 minut odżywka nawilżająca Petal Fresh.
Stylizacja: -
Zabezpieczanie: Olejowe serum Elseve + kropla oleju moringa, od czasu do czasu wygładzająca mgiełka DIY (postaram się zrobić o niej wpis).


Efekty:




Ostatnio mało kiedy trafia mi się bad hair day :-). Chyba panuję nad pielęgnacją :D.
Jak tam Wasze niedziele? Również udane jak moja? :)

23 komentarze:

  1. Śliczne! Chciałabym mieć taki skręt :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne fale i to bez stylizacji :)
    Czekam na wpis o mgiełce wygłądzającej, uwielbiam takie przepisy <3
    Wpadnij czasem do mnie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne fale i idealna długość !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wczoraj zasnęłam z olejem lnianym połączonym z maską Loreala na włosach a dziś mam ekstra gładkie włosy :)
    Piękne kłaczki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. No pięknie! Bardzo ciekawi mnie ten olej z kiełków pszenicy - muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne loczki, zresztą jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No coż ja mogę napisać, no piękne są i już:) Bużka

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoja pielęgnacja udana :D
    Moja niezbyt - dzisiaj musiałam spiąć klamrą świeże włosy bo wyglądają dość niewyjściowo...chyba nie domyłam wczoraj nafty xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Super te Twoje włosy, mam pytanie jak myjesz tą maską Kallosa? Mam 2 które mi nie służą i chciałabym wypróbować w ten sposób, napisz jak to robisz. Zapraszam na rozdanie do mnie - torebka G. Baczyńskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) zwilżam włosy, nakładam od ucha w dół w obfitej ilości maskę kallosa i myję nią włosy, wmasowuję ją (maska lekko się pieni), później na samą skórę głowy nakładam szampon i myję tylko ją :) potem całość zmywam - kallos który jest na długości zabezpiecza włosy przed detergentami z szamponu

      Usuń
  10. Pięknie się prezentują :) Służy im :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka pielęgnacja dobrze wpływa na Twoje włosy. Mi brak czasu na takie długie zabiegi :-( może czas to zmienić :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, u mnie też przygotowania do sesji ruszyły. Co by odetchnąć od nauki przeglądam Ndw;)
    Bardzo ładnie wyglądają Twoje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę nabyć olej z kiełków :), ładne włosy :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tu widzę nawet loczki :) ślicznie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi z kolei ostatnio często zdarza się BHD, myślałam że powinnam zmienić pielęgnację, ale to chyba przez wilgoć w powietrzu...
    + u mnie też sesja nie sprzyja niczemu :(

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)