niedziela, 8 listopada 2015

NDW (13) - nie pechowa :)















13 niedziela na włosów = 13 tydzień na blogerze :). Leci ten czas...

Dzisiejszą niedzielę zaliczam do tych wyjątkowo udanych. Co zrobiłam?

- Na suche włosy nałożyłam olej awokado (3h),
- wtarłam w skórę głowy serum elfa pharm,
- zrobiłam peeling cukrowy,
- umyłam włosy nowym szamponem - Garnier z cytryną i białą glinką (świetny!),
- nałożyłam na włosy mix resztki odżywki Timotei "drogocenne olejki" z saszetkową maską Babci Agafii (prawdopodobnie semisilnaja - nie miałam podpisanego pojemnika),
- po 15 minutach zmyłam chłodną wodą,
- zabezpieczyłam końcówki serum Elseve.

Efekt:
























Miękkie, dociążone i lekko pofalowane :) - to co lubię najbardziej! 
Jak miewają się dziś Wasze włosy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)