środa, 11 listopada 2015

Kallos Omega

Kallosy w mojej kolekcji grzeją miejsce od początku włosomaniactwa :). Przewinęło się ich przez moje ręce wiele, jednak ten stał się ulubieńcem. Większość Kallosów nadawała się w moim przypadku tylko do mycia włosów.  Tego wyjątkowo chętnie zostawiam na włosach także po myciu :).
Zapraszam do recenzji!















zdjęcia zrobione od razu po otwarciu


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Parfum, Borago Officinalis Seed Oil, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone. (08.12.2014) 

Typowy skład dla większości Kallosów - formuła emolientowo - kondycjonująca. Znajdziemy też tutaj olej makadamia, który jest absolutnie moim faworytem wśród olei. Maska zapakowana jest w odkręcany plastikowy słoik - o tak! Lubię te Kallosowe wielkie "słoiki" :D. Cena to ok. 11 zł w Hebe, a pojemność 1l. Zapach jest bardzo słodki - mix karmelu, mleka i innych smakołyków :). Nieco chemiczny, ale Kallos nie jest wielkim mistrzem komponowania zapachów. Jednak ten jest moim pachnącym faworytem wśród wszystkich ;). No i słodka woń utrzymuje się na włosach. Konsystencja maski jest kremowa, nie ściekająca z włosów. Aplikacja jest bardzo przyjemna. Mimo, że używam jej w bardzo obfitej ilości (bo do mycia włosów) to jest wydajna

Działanie: Jako odżywka do mycia sprawuje się świetnie - domywa oleje, lekko się pieni i nie plącze włosów. Działanie solo też sprawdziłam, bo byłam bardzo ciekawa :). Był to chyba pierwszy Kallos, którego działanie solo na tyle mnie zaskoczyło, że mam zamiar czasem używać go jako maski, a nie jako"szamponu" :D. Włosy były wygładzone, pełne objętości i śliskie. Nie puszyły się, dostały solidną porcję nawilżenia. Jedno przykładowe zdjęcie włosów po użyciu maski:







































Który Kallos to Wasz faworyt? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)