poniedziałek, 28 września 2015

NDW (7)


Tylko jeden weekend poza domem i bez dostępu do komputera, a mam tyle zaległości, że głowa boli :). Kochane nie martwcie się, odpowiem na wszystkie pytania, komentarze, przejrzę posty tylko potrzebuję odrobiny czasu :D. Pamiętam o wszystkich.
Dodatkowo mam małe problemy z przesyłaniem zdjęć na komputer, więc zdjęcia produktów wykorzystanych w niedzieli dla włosów nie będzie :(.

Jestem znowu zadowolona z miękkości i dociążenia włosów :). Jednak jak zawsze... ważne wyjście = dziwnie układające się kosmyki.

- Nałożyłam na suche włosy odżywkę Garnier Fructis Vitamin Force Hydra,
- na odżywkę nałożyłam olej awokado (2,5h)
- całość zmyłam szamponem Timotei z różą z jerycha pomieszanym z żelem lnianym,
- nałożyłam na 30 min maskę Planeta Organica z olejem makadamia,
- końcówki zabezpieczyłam olejowym serum Elseve.

Efekt (do małych przeróbek):



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)