wtorek, 10 maja 2016

Banggood.com - wpis sponsorowany :), wodoodporne tatuaże, bielizna modelująca...




Pisać wpisu sponsorowanego jeszcze okazji nie miałam :D. I chyba na drugi raz, nim się zgodzę, zapytam co w ogóle miałabym pokazać we wpisie :D. Tak więc można powiedzieć, że sama się wkopałam w maliny :P. Ale jak coś idzie nie po mojej myśli, to zawsze obracam to w żart.
No niestety, taka moja (może i typowo kobieca?) wada, że lubię przyjemne zyski :D. Ale pamiętajcie, zawsze bez ubytku na rzetelności!

TAKŻE JESTEM SZCZERA - ZAROBEK ZA TEN WPIS TO 10$ :), które mogę sobie wykorzystać gdziekolwiek chcę.


No więc, przedstawiam Wam rzeczy, które podsunęła mi moja opiekunka Hanka:






Ostatni raz miałam tatuaż w podstawówce, gdy kończyłam przygodę z chipsami :D. Szczerze mówiąc, teraz takiej "atrapy" na pewno bym nie zrobiła, za to takie tatuaże mogą być inspiracją dla zrobienia prawdziwego :). Jak dla mnie przeszedł by tylko wzór ze sową.
Ostatnimi czasy była moda na robienie sobie właśnie takich tatuaży ;) i nawet nie wiedziałam, że Banggood ma coś takiego w swojej ofercie :D. W takie zakamarki sklepu jeszcze nie dotarłam.
Ciekawe jak jest z ich trwałością;).


Patrząc na dalsze rzeczy, które mam do przedstawienia, zastanawia mnie jedno :D. CZY MIAŁY BYĆ ONE DLA MNIE JAKĄŚ SUGESTIĄ? Uwaga, pokażę Wam teraz gadżety, rodem z reklam Mango. Siedzisz, nic nie robisz, a mięśnie rosną :D!





W działanie tego typu rzeczy, oczywiście nie wierzę ;). Niemniej jednak, gdy miałam trochę więcej kilogramów, korzystałam z uciskającej bielizny, aby zakryć co trzeba, przy bardziej odważnych stylizacjach. Oczywiście nie wpłynęła ona wcale, a wcale na zmianę figury ;). Ostatecznie uważam, że tego typu bielizna jest czasem zbawienna, ale w cuda nie ma co wierzyć.


To by było na tyle :P. Oczywiście bardzo proszę o kliki w linki :). 

- TATUAŻ 1: >KLIK<
- TATUAŻ 2: >KLIK<
- TATUAŻ 3: >KLIK<
- BODY: >KLIK<
- KOSZULKA(?): >KLIK<
- PAS: >KLIK<


Wracam do nauki! :(



Zapraszam do śledzenia mnie na:


17 komentarzy:

  1. Ja z tatuażami też miałam bardzo dawno temu do czynienia! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tatuaże to ja msm prawdziwe. Zmywalne jakoś nie... Poklikalam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahahaha :D no ale kliknełam, niech Ci będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bielizna fajna, ale z doświadczenia wiem, że k*rewsko niewygodna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana oczywiście linki kliknięte :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poklikane, ale dzisiaj rzeczywiście chyba na nic bym się nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tatuaże mają fajne wzory, ale na żywo pewnie nie prezentowałyby się tak ładnie. Pokliane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha :D Powodzeniu w wydawaniu wynagrodzenia za zlecenie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka talie to ja mam bez takiego pasa :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zabawny wpis, fajnie się czytało :D Poklikane wszystko :D

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Grunt to szczerość :) Taki pas to fajna sprawa :)
    Linki poklikane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te pasy robią się coraz bardziej popularne;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tatuaże są fajne, ale osobiście bym się nie odważyła zrobić prawdziwego :)

    claudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo takie tatuaże nosiłabym! :D


    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)