czwartek, 14 kwietnia 2016

Jak dba o włosy Iwona z bloga http://zamglonaiw.blogspot.com/ ?

Ostatnio rzadko zakręcam loki, ponieważ najzwyczajniej nie chce mi się dbać o włosy pod tą postacią, a uwierzcie - jest zdecydowanie trudniej :-). Pielęgnować włosy uwielbiam, ale jestem raczej typem osoby wygodnej, więc nie wciskam sobie dodatkowej roboty :D.
Z wielką zazdrością obserwuję zakręcone włosy innych dziewczyn.
Największą zazdrość wywołują u mnie loki Iwony, w których zakochałam się od razu, gdy trafiłam na jej bloga. Piękne, zadbane, grube.. Jak u anioła! Ale w tym wypadku... Czarnego anioła :-).


Poznajcie włosy Iwony! >JEJ BLOG<

Co o nich pisze sama posiadaczka? [uwaga, znowu walczę z czcionkami]



                                                   *          *          *          *          *          *

Jeśli ktoś kiedykolwiek spodziewał się, że od dziecka byłam słodką dzidzią z loczkami to niestety…zupełnie nie miał racji ;) Ani nie byłam wybitne słodka a tym bardziej nie miałam loczków :D
Urodziłam się włochata, ale moje włosy nie miały potencjału do kręcenia się Wyglądało to mniej więcej tak:

Włosy rosły sobie całkiem proste od czasu do czasu podcinane „na bombkę”:


Na Komunii miałam je do ramion i wciąż były proste, tylko wyginały się na różne strony ;)



Z późniejszego okresu niestety jakichś ostrych zdjęć, na których jestem tylko ja – brak. Uwierzcie mi jednak na słowo – ok. 12 roku życia włosy miałam obcięte „na zapałkę”, króciutkie jak u chłopaka W takiej formie trwały mniej więcej do lat 13-14, kiedy postanowiłam ponownie je zapuszczać.
Nie wiedziałam jednak co się z nimi dzieje – to co nosiłam na głowie nie było szopą a miało kształt…trapezu. W gimnazjum nie dawali mi przez te kudły normalnie funkcjonować.
Cóż - byłam taka piękna przecież :D
W wieku lat ok. 15-16 mama miała dość mojego użalania się nad sobą, dała mi pieniądze i kazała udać się do salonu L’oreal Kiedy przekroczyłam próg „dopadła” mnie fryzjerka mówiąc, że mam piękne loki i będzie cacunio…
Chciałam uciekać, bo myślałam, że jest niespełna rozumu, ale zostałam ;) Ostrzygła mnie dość oryginalnie i pokazała, że rzeczywiście moje włosy mogą się kręcić
U tej fryzjerki byłam parę razy, ale przy każdej wizycie podwyższała stawkę, coraz mniej się przykładała i nie wiedziałam dlaczego moje włosy są w coraz gorszej formie (nie ma to jak pianki do loków na alkoholu :D).
Na szczęście (lub nieszczęście ;]) odnalazłam forum wizaż
I tak krok po kroku zaczęłam poznawać swoje loki. Było jeszcze kilka nieudanych epizodów fryzjerskich (jak np. wydegażowanie górnej warstwy loków, z którego musiałam schodzić 2 lata, bo wokół głowy latały mi białe kropki na końcówkach ;]), ale wreszcie zaczęłam włosy rozumieć.

Teraz, dzięki mojej przyjaciółce trafiłam do świetnej, choć niepozornej fryzjerki. Włosy są strzyżone raz na pół roku i przez pierwszy miesiąc po cięciu żyją trochę własnym życiem, ale potem już trzymają kształt. Wreszcie można je zapuszczać 






Jak wygląda moja obecna pielęgnacja i ulubione produkty?
Olejowanie – jednocześnie punkt rozpoczynający jak i kończący „Kudłete SPA” Moi faworyci to m.in. olej kokosowy (najlepszy do zabezpieczania końcówek), olej lniany, oliwka Babydream, olej arganowy Ecolab, olej ze słodkich migdałów.
Mycie – moim włosom służy mycie metodą OMO, w przypadku rozbudowanej pielęgnacji przed myciem w grę wchodzą tylko i wyłącznie mocno oczyszczające szampony Raz w tygodniu daję włosom odpocząć i używam tych delikatnych naturalnych. Moi faworyci to m.in. szampon Babuszki Agafii na cedrowym propolisie, szampon zwiększający objętość Yves Rocher, mydło cedrowe Babuszki Agafii. Jako odżywki przy OMO najlepiej sprawdzają się wszelkiego rodzaju Kallosy
Odżywianie –Kiedy brak czasu i ochoty – pojawia się podejście minimalistyczne Wtedy odżywka ląduje na ok. 1-2 po czym jest spłukiwana. Kiedy mam więcej czasu – nakładam odżywkę bądź maskę (samą lub tuningowaną ;]) pod foliowy czepek/reklamówkę i czapkę na co najmniej 30 minut Ulubione maski i odżywki: Kallos mleczny, czekoladowy, czarna jagoda, Timotei drogocenne olejki.
Stylizacja –Na spłukane włosy nakładam i wgniatam odrobinę odżywki ds. (najczęściej Kallosy) a następnie odrobinę żelu. Końcówki zabezpieczam olejem kokosowym. Ulubione żele: Bielenda Czarna Rzepa, Syoss Max Hold dla mężczyzn.
Wcierki –W ubiegłym roku dowiedziałam się, że cierpię na łysienie androgenowe a dodatkowo mam niedoczynność tarczycy. Regularnie (choć już nie codziennie) wsmarowuję w miejsca podatne na wypadanie (zakola i czubek głowy) preparat z 5% roztworem Minoxidilu. Co kilka dni natomiast na cały skalp używam różnego rodzaju innych wcierek. Moje ulubione: kozieradka, placenta, woda pokrzywowa, woda brzozowa, Radical mgiełka wzmacniająca.
Inne – aby mieć zdrowe włosy trzeba pamiętać o zdrowym odżywianiu i sowitym nawadnianiu organizmu Ponadto stosuję różne suplementy bądź przeprowadzam kuracje ziółkami. Wszystko po to aby zmniejszyć lub całkowicie zniwelować konsekwencje łysienia androgenowego.
Włosy rozczesuję tylko wtedy, gdy mam nałożoną odżywkę po umyciu ich szamponem. Do snu zawsze związuję.
Myślę, że to by było na tyle Dla chętnych dalszych wrażeń zapraszam na mój blog lub/oraz do kontaktu mailowego: dzieckowemgle@op.pl


*          *          *          *          *          *


Czytając wypowiedź Iwony, złapałam się na szablonowym myśleniu ;D. Byłam pewna, że historia jej loków będzie taka:  małe dziecko - słodki loczek -----> wiek nastoletni - walka z lokami + prostownica -----> pogodzenie się ze stanem rzeczy i wyciąganie piękna włosów :D.

Szkoda, że nie ma żadnych zdjęć z wieku nastoletniego :-). Chciałabym zobaczyć ten "trapez", haha!

Takie piękne, grube i błyszczące loki mogłabym mieć i to od zaraz <3! 

Podobają się Wam tak samo, jak mnie? :-)


+ jeśli któraś z Was ma ochotę, w podobny sposób jak Iwona przedstawić swoją pielęgnację + podesłać zdjęcia, bardzo proszę o kontakt na e-mail: edyta_to@wp.pl


Zapraszam do śledzenia mnie na:

39 komentarzy:

  1. Śliczne loki, też bym chciała takie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Iwona ma piękne włosy, zawsze jak wrzuci zdjęcie to się zachwycam tymi lokami :))!

    OdpowiedzUsuń
  3. O Boże :)) Przepiękne masz te loki :) Ja niestety włosy mam falujące i ani to loki, ani proste- jedno wielkie siano :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice post dear :) Kiss

    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2016/04/whiteorange-outfit.html
    Visit & follow my blog people, I always follow back :)

    OdpowiedzUsuń
  5. You do have gorgeous hair and curls.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne włoski! Gratulacje dla Iwony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne włoski.
    również zaobserwowałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne włoski ;3
    http://aniam10.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne loki <33 Chyba wiele dziewczyn marzy o tak zadbanych kręciołkach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne są. Jakby nad ich stylizacją przez kilka godzin pracował sztab fryzjerów.

    OdpowiedzUsuń
  11. aż dziwne jak włosy mogą zrobić się z prostych tak bardzo kręcone ale ja miałam podobnie, kiedyś miałam proste włosy jak druty teraz mam afro :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Naszym zdaniem Iwona ma śliczne włosy *0* Zapraszamy do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne są :) po prostu się zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przecudowne te włoski ;)
    pozdrawiamy http://maybesomethingbig.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękne i błyszczące włosy. Ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz wyglądają ślicznie, widać, że są zadbane:)

    racjonalny empiryk - klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak byłam mniejsza to chciałam mieć na głowie burzę loków, jednak z czasem polubiłam swoje proste włosy. Dziś nie zamieniłabym je na żadne inne :)
    Pozdrawiam.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj ta burza loków od zawsze mnie zachwycała ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezłe loki! :)
    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz przepiękne loki. Super, że udało Ci się uwolnić od fryzury na chłopaka :-). Ja mam proste włosy i czasami marzą mi się takie loki, ale niestety moich włosów nie da się zakręcić :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym mieć takie loki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne włosy!:)

    reggae-karolina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Nice hair, I like the blue one. BTW, thanks for the invite. I followed you via GFC hope you will do the same.

    xoxo

    www.thestyleberry.com

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczne loczki :)
    super post
    mypinkdreams3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Dwie moje ulubione, najpiękniejsze kręconowłose razem <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Great post! So nice pics!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. WoW!! Idealne :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Beautiful post! Happy Monday! xoxo

    Vildana from Living Like V (I HAVE A GIVEAWAY ON MY BLOG SO BE SURE TO CHECK IT OUT) & Stalia Is BAE

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)