piątek, 29 lipca 2016

www.inflatable-zone.com, czyli sklep z marzeniami dużych i małych :-)

INFLATABLE-ZONE


Są takie rzeczy, które cieszą wszystkich, bez względu na wiek :-).
Właśnie takie oferuje sklep https://www.inflatable-zone.com/.
Firma ta została założona w 2008 roku i posiada w swoim asortymencie wspaniałości, które ucieszą dosłownie każdego. Któż nie marzył, aby pobiegać w nadmuchiwanej kuli? Albo skakać w dmuchanym zamku, zjeżdżać na ogromnej, dmuchanej zjeżdżalni? Gdy byłam mała, zawsze marzyłam, aby mieć swój osobisty tego typu sprzęt :). Nawet teraz, wizja takiej zabawy jest dla mnie baaaardzo kusząca – bez opłat, bez presji, że zaraz skończy mi się czas, no i bez stresu, że zaraz ktoś na mnie wskoczy ;-). Do tego chciałabym podarować coś takiego w przyszłości swoim dzieciakom. 

Firma oferuje produkty w kilku kategoriach (+przegląd przykładowych produktów z każdej)

1. BUBBLE SOCER - Dmuchane kule, w które wchodzimy tylko od pasa w górę (do grania w „kulistą” piłkę nożną – zakładamy kulki, biegamy i się okładamy – mega sprawa :D!).


1.                               2.                               3.                               4

Od razu przyszło mi na myśl, że taki mecz to dobry patent na wyżycie się (oj a jestem strasznym nerwusem, często chodzę nabuzowana), bez nabicia sobie siniaków :-). Założę się, że gdybym miała rozegrać taki mecz z narzeczonym, to zakończyło by się to wojną i tarzaniem po ziemi, a ja ostatecznie wylądowałabym tak:


5

2. WATER GAME - Przeróżne dmuchane sprzęty wodne.


1.                   2.                  3.                    4

Trampolina wodna to raczej nie sprawa codziennego użytku ;) - no chyba, że mamy prywatny duży basen, stawek, albo własny skrawek plaży. To samo możemy powiedzieć o wodnych kulach. 
Niestety nie potrafię pływać, więc w tym bardziej z chęcią sunęłabym w kuli po wodzie!
Oprócz kul, mamy także pływające walce ;).


3. ZORB BALL - Dmuchane kule, do których wchodzimy w całości ;).


1.                   2.                  3

Znając moje szczęście, wpadłabym na coś ostrego i rozwaliła kulę :P.  
Znajomi, którzy mieli okazję skorzystać z takiej atrakcji mówili, że połowę czasu zmarnowali na naukę „sterowania” kulką.


4. INFLATABLE BOUNCER – Dmuchane zamki.  


1.                     2.                    3.                    4.

I tutaj dosłownie czuję smaczek mojego dzieciństwa! Wiejskie festyny, błaganie rodziców o przedłużenie czasu na zabawę, skakanie, chowanie się i długa frajda!  


5. INFLATABLE SLIDE – Dmuchane zjeżdżalnie. 

 1


2.


Szybki zjazd, miękkie lądowanie – raj :). Na samą myśl mam ochotę wspiąć na jedną z nich! Niestety w dzieciństwie zawaliłam, bo przekonałam się dość późno do tego typu atrakcji ;) - wieku ok. 11 lat.
Przypomina mi się historia, gdy pierwszy raz weszłam na taką zjeżdżalnię. Biedne, wystraszone 5-cio letnie dziecko, wakacje nad polskim morzem. Stałam u góry, zastanawiałam się „zjechać, czy uciec?”.... No i w tym momencie jakiś mały drań popchnął mnie i pojechałam gębą do przodu. Ryczałam pół dnia!  

6. INFLATABLE GAME – Dmuchane materace, boiska do gier, bieżnie. 


1.                    2.


7. INFLATABLE TENT – Dmuchane namioty.


1.                    2.



3

Trzecia propozycja z tej kategorii to coś,  co widziałam w swoich najskrytszych marzeniach :-). Taki przezroczysty pokój do odpoczynku <3! W kategorii sypialni raczej bym na to nie patrzyła, bo bałabym się podglądaczy ;p.

Oczywiście niestety – tego typu rzeczy to droga sprawa :-(. Jednak spełnienie marzeń czasem nie ma swojej ceny :-).

Będę bogata to zaszaleję!

Marzy Wam się również coś?



Zapraszam do śledzenia mnie na:
  

20 komentarzy:

  1. Zorb Ball!!! Zawsze chciałam z tego skorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie wspaniałe rzeczy, ależ oczywiście, że mi się maży posiadac takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się najbardziej podobają te z których można się ślizgać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym poszalała :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha też mam o tym napisać;p

    OdpowiedzUsuń
  6. odpowiadam na obserwacje- obserwuje :D
    swietne sa te kulki :D
    xoxox

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
  7. Można powrócić do czasów dzieciństwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj ostatnie jest cudowne, chyba każdy chciałby mieć coś takiego we własnym ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O boże Twój post dał mi mega dużo frajdy z samego faktu podziwiania! Jeżeli kiedyś dorobię się dużych pieniędzy to pierwsza rzecz jaka kupię to będzie ogromna dmuchana zjeżdżalnia :D

    www.gitaraiszpilki.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie zajrzę na tę stronę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnie to też moje takie malutkie marzenie <3
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatni namiot jest super :D. No i te wszystkie kule *.*. Ile przy tym musi być zabawy :).
    Obserwuję :)

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak byłam mała to miałam okazję bawić się w dmuchanym zamku :D Ach co to była za frajda, kiedy się tak skakało i chociaż zdarzały się upadki to zabawy i śmiechu była cała masa :)
    Dmuchane namioty wydają się bardzo fajne :)
    Pozdrawiam i bardzo chętnie wymienię się z Tobą obserwacją
    dzoanablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. OOo ale świetne chciałabym mieć taką wodną trampolinę , szkoda że takie drogie.
    Kiedyś miałam okazje poskakać na takiej i było wspaniale.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie po dłuższej przerwie
    Mój Blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten przezroczysty pokój najbardziej przypadł mi do gustu :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  16. Może jestem dziwna, ale kompletnie nie kręcą mnie takie rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super rzeczy, może kiedyś się dorobię którejś :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Te namioty są bardzo fajne, szczególnie ten przezroczysty :D

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)