piątek, 21 sierpnia 2015

Jak ugniatam loki na żelu lnianym?

Witam! :)

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moim najbardziej sprawdzonym, najskuteczniejszym sposobem na uzyskanie pięknego skrętu, krok po kroku :).
Zapewniam, że nie ma w tym nic trudnego i żadnej filozofii.

1. Na początku oczywiście myję włosy :).

2. Rozczesuję na mokro, przedziałek układam tak jak zwykle noszę. Pochylam głowę w dół.















3. Nabieram dość obfitą porcję żelu lnianego na dłoń, rozcieram go po obu i wgniatam we włosy.















4. Biorę ręcznik i dogniatam nim loki (wzmacnia to skręt).
















5. Po ręcznikowej operacji schnę naturalnie. W TRAKCIE SCHNIĘCIA W OGÓLE NIE RUSZAM WŁOSÓW. NIE MACAM, NIE DOGNIATAM ITD. 
















6. Czekam aż włosy staną się twarde, posklejane, prawie że suche - mniej więcej tak:















7. Później biorę swoje ulubione serum do końcówek Elseve Magiczna Moc olejków (na przykład) :). Rozprowadzam 1-2 krople na dłoniach i wgniatam.















8. No i cieszę się efektem końcowym:

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)