poniedziałek, 30 stycznia 2017

Weekendowa pielęgnacja (76)




Witajcie :)
Tak jak tydzień temu wspominałam, musiałam wziąć się za porządne nawilżanie włosów. Trochę przejadły się im proteiny.

Trochę przerzedziły mi się końcówki :(. W lutym muszę na pewno odwiedzić fryzjera;).

Jaka była moja pielęgnacja tym razem? :)


Mycie: szampon Fitomed do włosów tłustych.
Odżywianie: 30 minut czarna maska Planeta Organica.
Zabezpieczanie: serum rokitnikowe Natura Siberica + odrobina olejku w kremie Elseve.

Efekt? Według mnie super, gdyby nie straszące ludzi końcówki :P.



Jak miewają się Wasze włosy :)? Też chcą do fryzjera?


Zapraszam do śledzenia mnie na:

28 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy :), śliczne są. Fajne produkty zaciekawił mnie ten olej w kremie
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/2017/01/tag-moje-wosy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje niedawno były u fryzjera, skróciłam je o połowę - miałam trochę dłuższe od twoich. Ja już nie wiem jakich kosmetyków używać, aby włosy były tak mocne jak kiedyś. Jednak upływ czasu ma na nie wpływ :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne włosy :) U mnie się ten olejek w kremie nie sprawdził :/ Czym robisz zdjęcia?:) Jaki to model aparatu?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy! Udanego tygodnia:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  6. jak sprawdza się to serum do włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te włosy teraz masz :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/jak-zrobic-artystyczny-niead-na-gowie.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim włosom zadziwiająco jakiś czas temu spasował ten hack z używaniem szamponu dla dzieci. Może rzeczywiście te wszystkie moje pachnąco / pieniące się za dużo z nich wypłukiwały. Teraz nawet odżywki niezbyt często używam, a zdrowo wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bedę podcinała swoje kudły :) Piękne masz te włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Tą maskę na pewno bym wypróbowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba i u mnie bez fryzjera się nie obędzie ;)
    buziaki kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie wyszło a tą czarną maskę ciągle mam w planie, by kupić;) Też planuję fryzjera.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami podcięcie włosów o kilka cm daje wielki efekt!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają na mega gładkie:)
    Ja w lutym może odwiedzę fryzjera, ale to tylko po to, żeby pocieniować włosy-znudził mi się bob i chcę je zapuścić, a przy moich (puszących się ) włosach nie mogą być jednej długości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie tam masz lenia, wyglądają cudownie! A i ja ścinam niedługo włosy, to czekam na Twoje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Great post! :)
    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2017/01/burgundy-x-black.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Porządna dawka nawilżenia. Ja chyba też powinnam się wybrać na delikatne podcięcie

    OdpowiedzUsuń
  18. Olejek w kremie po prostu uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie używałam tych preparatów, ostatnio przerzuciłam się na maskę regenerującą biovax i na razie jestem zadowolona :D ale masz śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety z końcówkami tak już jest, raz na jakiś czas trzeba się pozbyć kilku centymetrów :) Na długości włosy prezentują się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Grunt, że jesteś zadowolona z efektów pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)