Kontakt/contact: edyta_to@wp.pl

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Reaktywacja! :) Weekendowa pielęgnacja (93)



W końcu! Pierwszy raz od czerwca na moim blogu pojawia się zawieszona "Weekendowa pielęgnacja". Powód zawieszenia tej serii pewnie wiele z Was pamięta - praca, która nie pozwoliła mi dbać o włosy (wracałam o 1-2 w nocy i byłam w stanie myć je tylko na szybko). Kondycja włosów bardzo się osłabiła... Teraz mam misję, aby do ślubu jakoś je odratować :). Zostały mi 2 miesiące, będę głównie stawiać na olejowanie i nawilżanie. Zależy mi na odbudowie i wygładzeniu.

Co więc zafundowałam swoim włosom w ten weekend?



Olejowanie: olej z nasion chia na 2 godziny.
Mycie: długość - Kallos Omega, skóra głowy - Garnier Fructis do włosów farbowanych.
Odżywianie: 20 minut odżywka Petal Fresh z ekstraktem z pestek winogron i oliwek.
Zabezpieczanie: Hask - serum z olejem makadamia.

Efekt:



Jako włosomaniaczka po przerwie w dbaniu o włosy mogę śmiało stwierdzić - olejowanie daje widoczne gołym okiem efekty, nawet po kilku razach! Końcówki kwalifikują się jeszcze do podcięcia, planuję delikatne 14 października ;). Po ślubie mam w planach większe cięcie, aby włosy odżyły.

Jak tam Wasze włosy? Miałyście też kiedyś przerwę w dbaniu o nie?

Zapraszam do śledzenia mnie na:

44 komentarze:

  1. Piękne :) Przerw nie robię, na szczęście jak o nie mniej dbam, nie pogarsza się ich stan :)

    OdpowiedzUsuń

  2. This is so inspiring! I love the post:)
    Have a nice day, dear!
    Soslu Badem by Dilek ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Posiadam szampon z Garniera i uwielbiam je ♥
    Piękne włosy.
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny post :)
    Nowy post -> joannaszymczakblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, efekt świetny, bardzo mi się podoba :) Gdzie mogę kupić ten olej z nasion chia?
    Sama mam zamiar regularnie dodawać teraz posty z serii weekendowa pielęgnacja by je odratować po zaniedbaniu przez brak czasu w pracy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to jedziemy na tym samym wózku :) olej dostępny na mazidla.com

      Usuń
  6. Te Twoje włosy...masz je takie piękne :) Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam półroczną przerwę i teraz znowu zaczynam dbać o swoje włosy, potrzebują tego :) Twoje włosy ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy są coś ostatnio kapryśne. Nie lubią się z nawilżaniem i chłonęłyby tylko proteiny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz bardzo ładne włosy :) Widzę mój ulubiony szampon z firmy Garnier :) pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten szampon z Garniera i sprawdził się u mnie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz po prostu rewelacyjne włosy... gołym okiem widać, jak wiele musisz włożyć trudu, aby tak świetnie wyglądały!
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne ;), ja wreszcie dzisiaj kupiłam jakieś odżywki, mgiełki i wg. XD.

    OdpowiedzUsuń
  13. OOoo coś dla mnie, bo moje włosy teraz mszczą się za te wszystkie lata eksperymentowania na nich i katowania prostownicą :P hehe
    z chęcią wypróbuję Twoich sposobów kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O, dla mnie to duża ciekawostka, ten olej z chia. Gdzie go można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba sama kiedyś muszę sięgnąć po ten olej z nasion chia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne włosy więc ich znacznie po ślubie nie ścinaj:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow great<3
    I follow you now
    kiss
    http://www.swisstwins.ch/

    OdpowiedzUsuń
  18. To jakie olejowanie daje efekty faktycznie zawsze zachwyca. Tej maski z kallosa omega jeszcze nie próbowałam. Nie potrafię wykończyć mojej z biotyną :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak zdecydowanie widać efekty. Bardzo ładne końcówki włosów - po nich można poznać w jakiej kondycji są włosy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Widać zmiany na plus. Ja ostatnio zawzięłam się by poprawić kondycję moich kręciołków. Po pierwsze - regularne olejowanie, bo z tym miewam problemy, ale wiem, że warto tego przypilnować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wczoraj byłam u fryzjera i podcinałam moje końcówki bo bardzo suche już były zresztą nie ma co się dziwić były obcinane ponad rok temu :)
    Ale przez ten czas stosowałam różne kosmetyki na włosy, olejowanie olejkiem kokosowym, domowymi drożdżami, Olivią z oliwek, ampułkami z Jantar i wiele innych, których już nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Great post! Very interesting :)
    Hope you'll leave a comment on my new post --> http://howaboutjourney.blogspot.hr/2017/08/crikvenica.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne! Chyba następnym razem skuszę się na tego Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie nie działają maski z Kallosa :) Staram się dbać o nie jak najlepiej, ale czasami nie mam na to zbytnio czasu :>

    Pozdrawiam x

    http://alittlebitforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Oo moja ulubiona odżywka z Kallosa ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja przez klimę hotelową mam siano ; /

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię maski Kallos :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/08/stroj-dnia-biel-i-pastele.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Great post dear ! I love your blog ♥
    If you want check out my blog . I write about fashion,beauty and lifestyle .Maybe we can follow each other and be great blogger friends.

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  29. Lovely post! Maybe we could follow each other on GFC and instagram @djonovicmilica? If yes, follow me and I follow back as soon as I see it.
    Let me know with a comment on my Blog

    https://intonezzee.blogspot.com/

    kisses

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje włosy mnie pewnie nienawidzą, bo nie używam niczego poza odżywką i maską raz w tygodniu :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim zdaniem twoje włosy wyglądają świetnie ^^!

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak na wstepie. Gratuluje! Juz za dwa miesiace bedziesz zonką :) a co do wlosow. Oo tak. Nie mialam tylko jednego takiego incydwntu. Bylo ich miliony. No, ale tak intensywnie zaczelam o nie dbac dopiero w tym roku. I moze po 3/4 miesiącach swiadomego odżywiania i olejowania i maskowania itp itd moge stwierdzic, ze moje wloski sa na plus :) szybciej rosna, sa geste, moze nie lepiej, ale w miare dobrze sie ukladaja... Takze polecam. Te kilka minut dziennie mozna poswiecic. Tak jak na twarz. Pozdrawiam i zapraszam ponownie: )

    Ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawi mnie ta maska z Kallosa :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś używałam Garniera, ale nie byl niestety dobry dla moich włosow.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne włoski. Olejowanie daje naprawdę świetne efekty... a takie posty motywują do dbania o włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię tę maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)