niedziela, 5 marca 2017

Weekendowa pielęgnacja (80) - ciach, ciach i złej kondycji ciąg dalszy;), dbanie o włosy na dalszym planie...



Włosy od prawie 3 lat są dla mnie bardzo ważne. Do niedawna nie wyobrażałam sobie pielęgnacji bez olejowania, czy mycia włosów kilka razy pod rząd mocnym szamponem. Włosy stawiałam zawsze na pierwszym miejscu, czasem ponad wszystko inne.
Obecny tryb życia zmusił mnie do odsunięcia pielęgnacji włosów na dalszy plan. Ich kondycja bardzo się pogorszyła. Gdybym rok temu pomyślała, że doprowadzę je do takiego stanu, to chyba bym się popłakała...

Do czego zmierzam? Kondycja moich włosów bardzo spadła, w porównaniu z tym co było rok temu. Spełniły się najgorsze koszmary. Czy z tego powodu przestanę Wam pokazywać włosy, albo czy czuję się źle? O dziwo, nie! Czuję się dużo lepiej, gdy zluzowałam z dbaniem o włosy. Nie czuję żadnego przymusu, czy ciśnienia związanego z nimi. Nie martwię się o to, czy zdążę umyć włosy o takiej godzinie, żebym mogła pójść spokojnie spać bez suszenia.

O włosy nie mam zamiaru przestać dbać. Dbać będę nadal ale nie chcę już przesadzać. Nie chcę przejmować się rozdwajaniem, kruszeniem czy innymi pierdołami.

Patrząc tylko na włosy, zapomniałam o wielu ważnych innych rzeczach, typu zdrowy tryb życia, dbanie o cerę itd. Postanowiłam sobie, że do wszystkiego będę podchodzić normalnie, ze zdrowym rozsądkiem.


Ale dość trajkotania... Jeśli ktoś je przeżył to gratuluję:D. Zapraszam na weekendową pielęgnację.



Mycie: Lecher, szampon do włosów blond.
Odżywianie: 20 minut maska marokańska.
Później podcięłam kudła o parę cm. Bo prosiły :D
Zabezpieczanie: Mythic oil.


Smętne wisielce :D. Ale za to nawilżone po ulubionej masce :).


Mam nadzieję, że Wasze włosy miewają się lepiej :).

Buziaki! :*

Zapraszam do śledzenia mnie na:

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że podcięłaś włosy, ale przyda się im to i będą lepiej rosły :) Mnie również czeka cięcie w tym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz piękny kolorek! Marzę o idealnym chłodnym odcieniu blondu, ale niestety nie pasuje on do mojego typu urody. :(
    Co do pielęgnacji to chyba trzeba mieć umiar, jak ze wszystkim w życiu, żeby nie było ono jednym wielkim ciśnieniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też ostatnio wyluzowałam z przesadnym dbaniem o włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ci sie fajnie włosy ułozyły :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/03/black-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładne włosy, ciekawa jest na maska.
    Ja też zaczęłam bardziej dbać o włosy.

    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi jest bardzo ciezko określić stan swoich włosów wiem, że nie są w najlepszej koncycji ale chyba sa lepsze niż rok temu. Staram si ejednak nie przesadzać z dbaniem o nie

    OdpowiedzUsuń
  7. Co Ty tam chcesz ładne masz włoski i dobrze o nie dbasz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje ostatnio mają się w złej kondycji ;/. Szukam sposobów na poprawę ich stanu :).

    OdpowiedzUsuń
  9. I ja powoli przymierzam się do pocięcia włosów. Póki co jednak ich kondycja nie jest zła, a przeszkadza mi jedynie "zatracający" się powoli kształt fryzury ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A nie będziesz ponawiała keratynowego prostowania włosów ?;) Wtedy świetnie wyglądały ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam zamiaru, bo ostatecznie zadowolona nie jestem :/ muszę codziennie myć włosy, szybko tracą objętość

      Usuń
  11. Moje też po zimie są w złej kondycji, dodatkowo karmienie piersią je osłabia i zaczęły wypadać :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zaczęłam od dziś akcję mycie co dzień + maski + olejki itd. Zobaczymy efekty za 2 msc ;p
    Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)