poniedziałek, 17 października 2016

Weekend dla włosów (62)


Witajcie! :) Bez rozpisywania się, zapraszam na kolejny wpis z serii weekendowej pielęgnacji!


Olejowanie: 2h masło shea.
Mycie: sama skóra głowy - szampon głęboko oczyszczający WAX.
Odżywianie: 10 minut odżywka Nivea Targeted&Care + 8 kropel mleczka pszczelego.
Zabezpieczanie: Mythic Oil i oleokrem Biovaxa.

Efekt:


Co myślicie? :)
A jak tam Wasze włosy?


Zapraszam do śledzenia mnie na:
(Instagram - nowe konto!! Bardzo proszę o obserwacje)

31 komentarzy:

  1. Cudowne masz te włosy! Ja w sumie zapuszczam, ale pomału staję się włosomaniaczką!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne włosy :)
    miałam tą odżywkę Nivea, całkiem fajna była :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne włosy , śliczne fale ;)
    Post świetny , lubię czytać twoje posty z serii ( weekend dla włosów ) :)
    Pozdrawiam
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kiedyś tę odżywkę próbowałam. Ja teraz taki hack próbuję z używaniem szamponu dla dzieci Johnson's. Do moich włosów tak niesamowicie pasuje, że chyba się całkiem przerzucę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zaopatrzyłam się w maseczkę do włosów na oleju kokosowym , jestem średnio zadowolona po pierwszym użyciu zobaczymy jak będzie dalej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie- kikawww.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Masz mega włosy! Wyglądają na bardzo zdrowe :) Super, że tak o nie dbasz <3 REWELACYJNY wpis! Buziaki kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam odżywkę Nivea - pozostałych produktów nie kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny efekt, miałam ten szampon i odżywkę Nivea

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą odżywkę z Nivey :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne kosmetyki! Piękne włosy! :)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają na ładnie dociążone :))

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam jakiś produkt z L'biotica podobny do Twojego ale nie pamiętam czy to była maska czy też krem... chciałabym się skusić na zakup :) moje włosy są nawet w dobrej kondycji. Po obcięciu odżywiły się, nabrały blasku - teraz, co prawda eksperymentowałam z henną ale jest ok :) i przeszłam na kurację tabletkową - mam nadzieję, że ich wygląd i stan będzie jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta odżywka Nivei sprawuje się u mnie tylko porządnie wczesana - pierw wczesuję ją i zostawiam na 5 minut a potem po spłukaniu nakładam typowo emolientową maskę na kilka minut, najczęściej Isana Effektiv-Kur Oil Care- polecam! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę ci tych falowańców, tez chcę takie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Super kuracja, uwielbiam tą serię nivea :) Włosy wyglądają bosko :) Moje troszkę cierpią jesienią, ale staram się o nie dbać :)

    buziaki!
    teddyandcrumb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za nivea :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne fale! ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne masz włosy! :) a moje pewnie chciałby chociaż w 1/10 być tak pielęgnowane jak twoje :)

    by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne Kochana masz włosy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o kliknięcie u mnie w linki w najnowszym poście, będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak układasz włosy? Masz takie urocze końcówki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwijam w rulonik po myciu i trzymam tak aż do wyschnięcia :D dziękuję ;*

      Usuń
  21. Fajny jest oleokrem z L'biotica.

    OdpowiedzUsuń
  22. Olekremy Biovax to kolejna moja kosmetyczna perełka od L'biotica.Po niespełna dwóch miesiącach stosowania moje włosy odzyskały dobrą formę po intensywnie wyniszczającym je lecie, wyglądają pięknie i zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  23. ooooo, oleokrem widzę :D one są świetne, zawsze mi pomagają :D

    OdpowiedzUsuń

* Dziękuję za każdy komentarz! Jeśli mam czas, staram się odwdzięczać :)
*Klikam w linki!
* Nie obrażam się, jeśli ktoś proponuje obserwację za obserwację :). Jeśli mnie obserwujesz, poinformuj mnie o tym i podaj adres bloga! :)