Dziś chciałabym pokazać Wam jeszcze swoje zamówienie z sammydress.com. Chcę przyspieszyć trochę dodawanie ubraniowych recenzji, aby w końcu opublikować coś innego ;).
Trochę jestem zawiedziona tym, że przyszły mi tylko 2 rzeczy na 4 zamówione....
1. Marynarka
Zakochałam się! :) Uwielbiam, gdy marynarkę można połączyć ze stylem sportowym i eleganckim <3. Jest solidna, dobrze leży (rozmiarówka jest trochę zawyżona, wzięłam M, aby była trochę luźna, a jest dopasowana).
Ocena: 5/5
KLIK
(niedostępna, przekierowuje do kategorii)
(niedostępna, przekierowuje do kategorii)
* * * * * * * *
2. Top:
Tutaj poczułam się oszukana... Zawsze przy zamawianiu patrzę na rodzaj materiału, z jakiego dana rzecz jest wykonana. Powyższy top miał być z poliestru (taka informacja podana jest na stronie). Gdy przyszedł, od razu widziałam, że coś jest nie tak... Po rozpakowaniu i "zmacaniu" nabytku, doszłam do wniosku, że z poliestrem nie ma nic wspólnego... A jest to okropny, obślizły, grzejący SPANDEX.....
Z ciekawości spojrzałam na metkę, a tam następujący skład: 12% polyester, 88% spandex -.-...
Czuję się, jakbym zakładała na siebie coś gumowego.
Ocena: 2/5
* * * * * * * *
































