poniedziałek, 30 stycznia 2017

Weekendowa pielęgnacja (76)




Witajcie :)
Tak jak tydzień temu wspominałam, musiałam wziąć się za porządne nawilżanie włosów. Trochę przejadły się im proteiny.

Trochę przerzedziły mi się końcówki :(. W lutym muszę na pewno odwiedzić fryzjera;).

Jaka była moja pielęgnacja tym razem? :)


Mycie: szampon Fitomed do włosów tłustych.
Odżywianie: 30 minut czarna maska Planeta Organica.
Zabezpieczanie: serum rokitnikowe Natura Siberica + odrobina olejku w kremie Elseve.

Efekt? Według mnie super, gdyby nie straszące ludzi końcówki :P.



Jak miewają się Wasze włosy :)? Też chcą do fryzjera?


Zapraszam do śledzenia mnie na:

czwartek, 26 stycznia 2017

Biovax - oleokrem kawior i oleje indyjskie (moringa i tamanu)



Dzień dobry :). O oleo-kremach można znaleźć wiele informacji na blogach. Osobiście nie spotkałam się nigdy z negatywną opinią na ich temat. Wersją Gold jestem zachwycona, czy podzielam zachwyt w przypadku wersji caviar? Zapraszam do zapoznania się z recenzją!



Opis produktu (źródło):

OLEOKREM BIOVAX GLAMOUR - NOWY WYMIAR PIELĘGNACJI WŁOSÓW

Luksusowy OLEOKREM to połączenie odżywczej mocy najlepszej jakości, szlachetnych olejów z lekką, otulającą konsystencją kremu. Bez efektu obciążenia włosów. 

Odżywczy OleoKrem do włosów Biovax® Caviar kryje w sobie unikalne wartości odżywcze pochodzące z naturalnych skarbów:
delikatnego kawioru i cenionych indyjskich olejów Moringa i Tamanu. 

Ekstrakt z kawioru – bogactwo składników odżywczych zamkniętych w czarnych perełkach kawioru sprawia, że składnik ten wszechstronnie działa na włosy: dzięki zawartości przeciwutleniaczy chroni je przed utratą koloru i zachowuje ich młodość, a witaminy i minerały rewitalizują je i nawilżają.
Olej Moringa – to lekki i jednocześnie bardzo odżywczy olej tłoczony na zimno z nasion indyjskiego „drzewa cudu”. Wykazuje działanie nawilżające włosy. Jest naturalnym środkiem przeciwutleniającym o wyjątkowych właściwościach wygładzających i zmiękczających.
Olej Tamanu – wytłaczany z pestek dojrzałych owoców drzewa rosnącego na obszarze Indii. Niezwykle skuteczny w ujarzmianiu suchych, puszących się włosów. Wspomaga utrzymanie właściwego poziomu nawilżenia, nadaje włosom gładki i lśniący wygląd. Dzięki zawartości korzystnych dla włosów lipidów pomaga w utrzymaniu ich naturalnego zdrowia i piękna. 


OLEOKREM sprawi, że włosy będą:
- idealnie wygładzone i miękkie
- zjawiskowo lśniące
- intensywnie odżywione i zdrowe
- naturalnie piękne i lekkie, bez efektu obciążenia

Oleokrem to preparat, który doskonale uzupełni codzienną pielęgnację włosów, dopełni działanie odżywki bądź maski, potęgując efekt upiększenia fryzury. 

SKŁAD:


SPOSÓB UŻYCIA:


Oleo-krem mieści się w opakowaniu typu tubka. Nie zatyka się, nie wypływa z niego za dużo kosmetyku. Konsystencja jest przyjemna - kremowa, jak sama nazwa wskazuje:). Kosmetyk szybko wchłania się we włosy.


 Do tego jest bardzo wydajny, jednorazowo aplikuje się nie więcej niż porcję wielkości fasoli albo grochu. Zapach oleo-kremu przypomina mi morskie nuty, takie wodorostowe :). Nie utrzymuje się na włosach. Pojemność kosmetyku to 125 ml, a cena waha się w granicach 20 zł. Można znaleźć go w drogeriach. 


 I tym razem znów jestem zachwycona :). Wersja Caviar sprawdza się tak samo genialnie, jak Gold!
Jakie efekty na włosach uzyskujemy po aplikacji?
- Ujarzmienie, wygładzenie włosów,
- miękkość,
- blask,
- brak elektryzowania,
- nawilżenie.

 Nad oleo-kremami w zasadzie nie ma się co rozwarstwiać :). To po prostu mini-geniusze, którzy powinni gościć w torebce każdej kobiety, która lubi dbać o włosy. Ta wersja oraz inne dają dosłownie to, czego oczekujemy, od wygładzenia po nawilżenie.

Polecam i polecać będę. Próbowałyście? Bo jeśli nie, to wysyłam Was do najbliższej drogerii!:)

Zapraszam do śledzenia mnie na:



wtorek, 24 stycznia 2017

Zamówienie z rosegal.com - część druga, czyli spódnica na bal przebierańców, choker i t-shirt :)



Hej :).
Dziś część druga zamówienia z rosegal. W jego skład wchodzą 3 rzeczy.
T-shirt jest dobrze wykonany, miękki - ma przyjemny materiał.
Spódnica, cóż...  Trochę mało rozciągliwa i ciężko było przecisnąć ją przez pupę. Na szczęście na przy talii jest dobra :). Zamówiłam ją specjalnie na bal przebierańców, aby skompletować strój czarownicy :).














SPÓDNICA: >KLIK<
T-SHIRT: >KLIK<
CHOKER: >KLIK<


>KLIK<


Wybieracie się na przebieraną imprezę? :) Ja tak, ale tylko w przedszkolu :D.


Zapraszam do śledzenia mnie na:

niedziela, 22 stycznia 2017

Weekendowa pielęgnacja (75) - pustynia



Dzień dobry :).
Dziś ze stanu włosów zadowolona nie jestem... Chyba wołają o mocne nawilżenie. Będę musiała zafundować im solidną dawkę mleczka pszczelego i d-pantenolu. Sucho jak na pustyni :D.

Co spowodowało przesusz? Oto winowajcy :)




Olejowanie: sesa na 1h.
Mycie: szampon BabyDream.
Odżywianie: 5 minut maska Schwarzkopf z kawiorem.
Zabezpieczanie: Mythic Oil.




Nie jestem zadowolona z efektu. Wydaje mi się, że przedobrzyłam ostatnio z proteinami. Teraz przyda mi się solidne oczyszczanie włosów + nawilżanie.

Mam nadzieję, że Wasze włosy mają się lepiej ;).


Zapraszam do śledzenia mnie na:


sobota, 21 stycznia 2017

Przesyłka od rosegal.com


Czas w pracy podczas ferii bardzo się ciągnie. Grupy dzieci są mieszane, jest nas ok. 10. Ten tydzień zdecydowanie był zbyt długi. Na reszcie mamy weekend, bo myślałam, że oszaleję ;).

Dziś pokażę Wam kolejne dwie perełki - różową bluzeczkę oraz torebkę. Obie rzeczy bardzo mnie  na szczęście cieszą, nie mają absolutnie żadnych wad :).











BLUZECZKA: >KLIK<
TOREBKA: >KLIK<


Lubicie pudrowy róż:)? 


Zapraszam także do zapoznania się z ofertami specjalnymi:

>KLIK<






piątek, 20 stycznia 2017

twinkledeals.com - proste zamówienie - sweter i ocieplane spodnie



Witajcie :)!
Dziś chcę pokazać Wam proste zamówienie z twinkledeals. Spodnie zawsze zamawiam z obawą, jednak póki co udaje mi się cudem trafić w rozmiary (a naprawdę, zamawiam w ślepo od XS po L). Czasami wydaje mi się, że w spodnie nie wejdę, a jakoś wchodzę. Zawsze mam mały problem z biodrami i trzeba wszystko trochę naciągać. Ale się udaje :).
Spodnie z twinkledeals to trochę dla mnie zaskoczenie, które z początku miłe nie było. Otóż spodnie są ocieplane... A chciałam mieć zwykłe jeansy. Doceniłam ich urok na spacerze przy -15 stopniach :). Na prawdę grzeją!

Ostatecznie jestem zadowolona z całego zamówienia! Zapraszam na zdjęcia.
















Spodnie od środka:


SWETER: >KLIK<
SPODNIE: >KLIK<


Zapraszam do śledzenia mnie na: